Eko Dziecko logo

Odwiedza nas 193 gości oraz 0 użytkowników.


Logowanie

Po zalogowaniu uzyskasz dostęp do pełnej zawartości witryny

Dziękujemy

 

 

 

Ogólnopolska Koalicja na rzecz Bezpieczeństwa Dzieci w Internecie


Dziękujemy

Ciekawe gry i zabawki nie tylko na zimowe dni

Zgadnij, co zginęło?

W domu mamy całą masę drobnych przedmiotów, którymi dziecko się bawi, a gdyby wykorzystać je do wspólnej zabawy?

zgadnij, co zginęło

Zabawa Zgadnij, co zginęło? wpływa na umiejętność koncentracji uwagi, rozwija pamięć, a także doskonali zmysł wzroku.

Można się w nią bawić z jednym lub z kilkorgiem dzieci. Wystarczy kilka drobiazgów i spokojne miejsce w którym można rozłożyć nasze przedmioty.

Materiały i przybory:

  • kilkanaście - maksymalnie 20- drobnych zabaweczek lub przedmiotów codziennego użytku [im młodsze dziecko- tym mniej przedmiotów]

 

 

1. Poproś dziecko o zgromadzenie kilkunastu drobnych zabaweczek lub przedmiotów codziennego użytku. Pooglądajcie je razem dokładnie, nazwijcie i postarajcie się zapamiętać co, gdzie leży.

2. Dziecko zamyka oczy, dorosły wypowiada magiczną formułę, n.: p"Czary-mary, abra-kadabra, bim-sala-bim..." i chowa jeden z przedmiotów:)

Zgadnij, co zginęło?

3. Zadaniem dziecka jest odgadnięcie, co zniknęło.

4. Kiedy dziecko nabierze wprawy i błyskawicznie odpowiada, co zginęło, możemy wprowadzić pewne utrudnienie do zabawy. W momencie, kiedy chowamy jeden przedmiot to na jego miejsce przekładamy inny. Wtedy naprawdę trzeba dokładnie przypomnieć sobie co, gdzie leżało:)

5. Jeśli dziecko nie ma jeszcze wprawy w zapamiętywaniu lub widzimy, że sprawia mu to dużą trudność, zaczynamy od nazwania przedmiotów z jednego rzędu, dziecko potem samodzielnie powtarza nazwy i dopiero wtedy chowamy przedmiot.

W tą zabawę można bawić się doskonale zarówno z jednym jak i z większą grupką dzieci. Jeśli bawimy się z kilkorgiem dzieci wprowadzamy element rywalizacji. Kto pierwszy odgadnie co zginęło dostaje punkt. Wygrywa to dziecko, które zgromadzi np. 5 punktów.

Jeśli dzieci są w równym wieku i jedno z nich wyraźnie odstaje od grupy, rezygnujemy z rywalizacji. To dziecko nie będzie miało szansy wygrać, a właśnie ono potrzebuje jak największej liczby powtórzeń. Wtedy każde z dzieci ma swoją kolej na odgadywanie.

No, a potem zmiana... to my zgadujemy!

Ciekawe, kto będzie lepszy?
Im starsze dziecko, tym wynik rywalizacji będzie mniej oczywisty :)

Artykuły powiązane

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież




O nas | Skontaktuj się z nami

Polityka prywatności