Spacerując wieczorową porą po Starym Mieście, wśród urzekających widoków, dotarł do mnie zapach świeżo upieczonych gofrów... Karmelowy aromat unosił się nad wąską, kolorową uliczką i kusił! Stanęłam przed okienkiem w oczekiwaniu- i niestety, okazało się, że nadszedł czas przerwy! Cóż - zdarza się! Wróciłam do domu, przeszukałam Internet i zaplanowałam samodzielne przygotowanie gofrów o obłędnie karmelowym zapachu! Jeśli macie ochotę, na słodkie, aromatyczne gofry to zapraszam!

Składniki:

  • 185 g mąki pszennej
  • 70 ml mleka
  • 20 g świeżych drożdży
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • 100 g masła
  • 100 g cukru perlistego [w oryginalnym przepisie było 125g]

Do wykonania takich gofrów niezbędny jest cukier perlisty - tylko on sprawi, że gofry nabiorą karmelowego aromatu. Taki cukier można kupić bez problemu w większych sklepach.

Do podgrzanego mleka dodajemy pokruszone drożdże, mieszamy i pozostawiamy na chwilę, by drożdże ruszyły - około 10 minut.

Do rozczynu dodajemy mąkę, jajko i żółtko, cukier waniliowy, szczyptę soli i dokładnie zagniatamy - ja użyłam miksera. Pozostawiamy ciasto na 30 minut, by urosło.

Po tym czasie dodajemy miękkie masło i mieszamy do połączenia składników. Gdy mamy już gładkie ciasto wysypujemy cukier perlisty i lekko mieszamy. Pozostawić na 15 minut.

Ciasto nakładać łyżką do mocno nagrzanej gofrownicy - jedna porcja ciasta to 1 czubata łyżka - piec do uzyskania ciemnozłotego koloru.

Gofry odkładamy na kratkę, by nieco ostygły i zrobiły się chrupkie. Smakują najlepiej bez dodatków. Wtedy można najlepiej docenić ich karmelowy aromat.

Z podanej porcji ciasta wyszło mi 9 niedużych gofrów. Wystarczająco dla 4 osobowej rodziny, bo są niezwykle syte i słodkie, mimo, że dodałam zdecydowanie mniej cukru niż w oryginalnym przepisie! Są wyjątkowo aromatyczne i warte wypróbowania!!

Te gofry są znane również pod nazwą Gofry z Liege, oryginalny przepis pochodzi z tej strony.

Smacznego!


Cześć!
Tu Monika z ekodziecko.com. Wkładam w tworzenie strony wiele wysiłku. Staram się, by zamieszczane materiały były atrakcyjne dla dzieci i wartościowe z punktu widzenia ich rozwoju.
Jeśli chcesz, możesz wspomóc mnie w tym działaniu i w zamian podarować mi wirtualną kawę. Będzie mi bardzo miło :)
Dziękuję!

Podoba Ci się? Postaw mi kawę!