Przygotowany własnoręcznie przez dziecko labirynt w pustym opakowaniu po płycie CD– ekozabawka z recyklingu na deszczowe popołudnie. Mała rzecz a wielka radość zabawy okraszonej sporą dawką ćwiczenia koordynacji wzrokowo- ruchowej.
Materiały i przybory:
metalowa kulka [np.: z łożyska- znajdzie się w większości skrzynek narzędziowych tatusiów, wujków, dziadków] lub inna niewielka kulka
puste opakowanie po płycie CD
nożyczki
papier
plastelina
marker
1. Z opakowania po płycie CD usuwamy środek na którym trzymała się płyta. Pozostawiamy jedynie wąski pasek z brzegu.
2. Na dno opakowania wkładamy kolorowy papier. Możemy go również przykleić od spodu. Przy pomocy plasteliny mocujemy wewnątrz pudełka przygotowany brzeg.
3. Z plasteliny robimy wałeczki i umieszczamy na kształt labiryntu we wnętrzu pudełeczka.
4. Wkładamy kulkę, zamykamy opakowanie i sprawdzamy czy da się przejść nasz labirynt.
5. Czarnym markerem piszemy START i META. Dla zabezpieczenia przed przypadkowym otwarciem możemy zakleić pudełko taśmą klejącą.
Rozwiązywanie labiryntów to dla dzieci ogromna frajda! Poszukiwanie wyjścia w plątaninie możliwości daje dzieciom dużo satysfakcji, a jednocześnie ćwiczy sprawność manualną oraz koordynację wzrokowo-ruchową. Proponujemy kilka rodzajów łatwych do własnoręcznego przygotowania labiryntów. Mimo że, każde z proponowanych zadań jest inne, zasada jest ta sama- trzeba przejść labirynt dróżek, aby trafić do wyjścia.
W wieczku z tekturowego pudła budujemy z klocków Lego obwódkę do której mocujemy poszczególne fragmenty labiryntu.
Wkładamy szklaną kulkę i poruszając wieczkiem przeprowadzamy kulkę z jednego końca labiryntu na drugi. Oprócz zabawy w przeprowadzaniu kulki, dziecko ma sporo frajdy w samym konstruowaniu labiryntu.
2. Labirynt z magnesem
Materiały i przybory:
duży kawałek sztywnej tektury- u nas fragment kartonowego pudła
Na tekturze rysujemy dość szeroką dróżkę. Możemy zrobić kilka wejść i kilka wyjść, z których tylko jedno prowadzi do domku.
Na początku labiryntu umieszczamy metalowy przedmiot a od dołu,pod kartonem, przykładamy magnes.
Zadaniem dziecka jest takie prowadzenie metalowego przedmiotu za pomocą magnesu, by trafić do domku.
3. Rysowany labirynt
Chyba najpopularniejszy i najłatwiejszy do przygotowania:)
Materiały i przybory:
kartka papieru A4 najlepiej w kratkę
kolorowy długopis
ołówek
Na kartce rysujemy samodzielnie labirynt. Warunkiem przejścia labiryntu jest odwiedzenie po drodze wyznaczonych punktów.
U nas, by pokonać smoka, trzeba po drodze odnaleźć miecz!
Po rozwiązaniu kilku takich własnoręcznie przygotowanych labiryntów, dzieci same przygotowują zadania- tym razem dla nas- dorosłych:)
4. Szyty labirynt
Materiały i przybory:
miękki materiał
maszyna do szycia
szklana kulka
Ten wzór pochodzi z https://lilla-a-design.blogspot.com/2011/01/kulbana-i-tyg.html i jest fantastyczny! Z materiału szyjemy bardzo prosty labirynt. W środku zaszywamy szklaną kulkę. Zadaniem dziecka jest przeprowadzenie kulki przez tunele z jednego końca szmatki na drugi.
I jeszcze jedna fantastyczna propozycja uszytego labiryntu– tym razem w wersji z guzikiem.
Wzór pochodzi z https://rigierukodelki.blogspot.com/2012/04/blog-post_21.html
Mini-gra zręcznościowa z kulkami – w całości wykonana z recyklingu! Zadaniem dziecka jest takie poruszanie zabawką, by trafić kulkami do specjalnych dziurek na małej planszy. Zabawka rozwija koncentrację, ćwiczy precyzję, koordynację wzrokowo-ruchową oraz sprawność manualną.
Materiały i przybory:
styropianowa pokrywka
plastikowa, przeźroczysta pokrywka
czarny marker
flamastry
długopis
kilka koralików
Wśród pokrywek należy odnaleźć dwie pasujące do siebie- u mnie była to styropianowa pokrywka z jedzenia na wynos i przeźroczysta pokrywka z serka ricotta. Te dwie pokrywki idealnie wpasowały się w siebie:)
Na spodzie styropianowej pokrywki czarnym markerem rysujemy dowolny obrazek- my narysowaliśmy łąkę z kwiatkami. Kwiatki kolorujemy mazakami nie przyciskając mazaków do powierzchni. Oczywiście miłośnikom innych widoczków można narysować to o co poproszą, a starsze dzieci mogą przygotować obrazek zupełnie samodzielnie!
Przy pomocy drugiej strony długopisu w środeczkach kwiatków „wyduszamy” wgłębienie – robimy to na płaskiej powierzchni – nie w powietrzu, bo można zrobić dziurę na wylot. Trzeba tak mocno przycisnąć długopis, by w styropianie zrobiło się obniżenie w którym z łatwością unieruchomi się koralik.
Na styropianową pokrywkę kładziemy kilka dopasowanych wielkościowo kulek – u nas są to niewielkie idealnie okrągłe koraliki – i przykrywamy plastikową pokrywką. Kulki muszą swobodnie poruszać się w zabawce.
Teraz trzeba tak ruszać zabawką, by wszystkie kulki powpadały do środeczków kwiatków. Miłej zabawy!
Uwielbiam takie wykorzystanie materiałów! Śliczna, super działająca gra w całości wykonana z rzeczy z odzysku <3 A co najważniejsze – świetnie sprawdziła się w rękach dziecka!