Niedawno nasze dziecko, dostało na zadanie domowe przygotowanie drzewa genealogicznego. Wyszło nam całkiem spore drzewko z racji tego, że możemy się jeszcze poszczycić posiadaniem pradziadka:)
1. W płaskim pojemniku rozprowadzamy w wodzie niebieską i białą farbę. Na karton formatu A3 nakładamy od góry błękitne tło przy pomocy wacika. Na samym dole kartki pozostawiamy nieco czystego miejsca. Do pojemnika z farbą dodajemy zielonego i nakładamy na pozostawione puste miejsce na dole kartki. Czekamy aż nasze tło wyschnie.
2. Odcinamy kilkucentymetrowy fragment marchewki z jej grubszej strony. Do czystego pojemniczka na farbę nakładamy czerwoną farbę. Powinna być nieco bardziej gęsta niż ta na tło. Na pomarańczowych kartkach stemplujemy jabłuszka- ich kształt uzyskujemy nakładając jeden okrągły stempelek na drugi, tak aby trochę na siebie zachodziły. Szykujemy kilka więcej jabłuszek niż mamy członków rodziny. Nie ma wtedy problemy, gdy dziecko pomyli się wpisując imię. Pozostawiamy do wyschnięcia.
3. Wycinamy jabłuszka w taki sposób, by pozostał widoczny fragment pomarańczowej kartki na której robiliśmy pieczątki. Następnie wypisujemy imiona członków rodziny.
4. Z brązowego papieru wycinamy pień oraz gałęzie drzewa. Przyklejamy na uprzednio przygotowane tło.
5. Z pozostałego fragmentu marchewki robimy pieczątkę do robienia listków. Po prostu wycinamy cieniutki fragment marchewki na jej środku, tak jak to widać na zdjęciu. Farba do robienia liści powinna być gęsta- dzięki temu uzyskamy ładne listki. Stemplujemy przestrzeń wokół korony drzewa. Pozostawiamy do wyschnięcia.
6. Przyklejamy jabłuszka na właściwych miejscach na drzewie. Możemy dorysować ogonki.
To dość czasochłonna praca, nam przygotowanie wszystkiego zajęło dwa dni. Oczywiście w międzyczasie poruszyliśmy mnóstwo tematów związanych z naszymi przodkami, miejscem dziecka w rodzinie i zmian jakie w niej z czasem będą następowały.
Najbliższy dziecku temat to rodzina, zwłaszcza w okresie świętowania Dnia Mamy i Dnia Taty. Proponujemy bardzo prostą pracę plastyczną o rodzinie wykonaną na bazie figur geometrycznych. Z tą pracą poradzą sobie nawet maluchy!
1. Z kolorowego papieru wycinamy kółka na głowy, trójkąty na sukienki dla dziewczynek oraz prostokąty na brzuszki chłopców. Do wycięcia głów najłatwiej użyć dużego dziurkacza ozdobnego. Można także odrysować większe nakrętki.
2. Naklejamy figury na kartkę.
3. Dorysowujemy brakujące elementy postaciom.
Można dzieciom objaśnić w jakich kształtach są poszczególne części ciała nazywając kolejno przyklejane figury geometryczne. Nawet przy niewielkiej sprawności manualnej praca będzie ładnie się prezentowała i ucieszy zarówno malucha jak i jego rodziców:)
Zapisz
Zabawa paluszkowa: Rodzina
(Pokazujemy poszczególne paluszki u ręki zaczynając od kciuka.) Ten pierwszy, to dziadziuś, a obok babusia. Ten duży, to tatuś, a przy nim mamusia. To dziecinka mała i rodzinka cała. (ruszamy wszystkimi paluszkami)
Jesienne liście można wykorzystać w pracach plastycznych na wiele sposobów. My proponujemy następujące połącznie: przyklejania jesiennych liści i domalowywania farbami szczegółów. Temat pracy: rodzina!
Korzystając z uroków wakacyjnego pobytu na wsi i dostępu do wielu naturalnych materiałów plastycznych, przygotowaliśmy portrety członków rodziny na kawałkach drewna.
Materiały i przybory:
krążki drewna
kredki np.: Bambino
kolorowa włóczka
klej: Wikol lub Magic
1.Na płaskim krążku z drewna rysujemy twarz.
2. Kolorową włóczkę tniemy na kawałki i przyklejamy jako włosy. Należy użyć kleju do drewna Wikol lub Magic, aby włóczka dobrze się przykleiła.
Gotowe portrety:
Przygotowane portrety mogą być ułożone jako drzewo genealogiczne a także służyć jako upominek z okazji Dnia Babci, Dziadka, Taty czy Dnia Mamy.
Warto też zwrócić uwagę na słoje widocznie na drewnie i wyjaśnić dziecku, jak powstają.
Proste origami dla dzieci przedstawiające domek. Od frontu można narysować dom natomiast na odwrocie wnętrze domku, swoją rodzinę, ogródek lub inną przyjemną scenkę. Do przygotowania obrazka wystarczy papier i kredki!
Materiały i przybory:
kartka papieru formatu A4 – może być biała lub kolorowa
kredki
Kartkę papieru układamy poziomo, a następnie zginamy na pół.
Powstały prostokąt składamy na pół, a następnie rozkładamy.
3. Po lewej stronie zaginamy brzeg papieru mniej więcej na 1/3 szerokości. 4. Do zagięcia wkładamy palce i od góry rozchylamy, by uzyskać daszek. 5. Po lewej stronie również zaginamy brzeg papieru na 1/3 szerokości i tak samo jak po prawej stronie rozkładamy. 6. W ten sposób powstał nam domek.
7. Z przodu domku rysujemy dom. 8. Z tyłu domku rysujemy wnętrze domku, rodzinę lub ogród. 9. Domek trzeba postawić i praca gotowa!
Serdecznie polecam domek origami! Robiłam go z młodszymi dziećmi w świetlicy szkolnej oraz ze swoimi dziećmi w domu:) Przedszkolaki mogą potrzebować nieco pomocy przy pierwszym składaniu domku, natomiast po opanowaniu sposobu wykonania domku, kolejne zrobią samodzielnie!
Gotowy domek prezentuje się fantastycznie! Każdy jest inny i każdy jest na swój sposób najładniejszy:)
Znane naszym babciom zabawy paluszkowe to miły sposób na zajęcie dziecka. Wspaniale relaksujące, wprawiające w dobry humor, zacieśniające więzi rodzinne a na dodatek dostępne w każdej sytuacji i każdym miejscu. Uczą słuchania, rozwijają pamięć, umiejętność naśladowania, kształcą sprawność manualną, stymulują rozwój mowy.
Zapraszamy do zabawy: do wyboru ponad 20 zabaw paluszkowych!
Teksty zabaw paluszkowych wraz ze sposobem ich pokazywania wywodzą się z tradycyjnych zabaw, zabaw zuchowych oraz książek: M. Bogdanowicz „Przytulanki czyli wierszyki na dziecięce masażyki”, G. Falkenberg „Owiń sobie słonia wokół palca”, K. Sąsiadek „Zabawy paluszkowe”, J. Silberg „Gry i zabawy z dziećmi”, W. Szumanówna „Zabawy z najmłodszymi dziećmi”.
Spis zabaw: Bawiły się dzieci, Fiku-miku, Gdy się raczki spotykają, Grzyby, Hopsasa, Idzie kominiarz, Jaskinia, Kózka, Leśna chatka, Letnia burza, Lewa ręka, prawa ręka, Mam dwie rączki małe, Paluszki, Pani Zosia, Pieski, Pięć małych serdelków, Rodzina, Sroczka, Stuk stuk, Tam na stryszku, Tańcowały dwa Michały, Tomcio Paluch, Zajączki
W piękny letni dzień gdy wiele dzieci było na spacerze, nagle słońce schowało się za chmurami i nadciągnęła burza. (Dzieci siedzą przy stole, palcami obu rąk „wędrują” po nim.)
Wszyscy próbują się schować. (O krawędź stołu opieramy same końce palców.)
Zaczyna już kropić deszcz. (Jednym palcem stukamy lekko w blat stołu.)
A potem spadają pierwsze duże krople deszczu. (Pukamy na przemian dwoma palcami w blat.)
Deszcz pada i pada i pada. (Bębnimy wszystkimi palcami po stole.)
Deszcz pada coraz bardziej rzęsiście. W końcu leje jak z cebra. (Dzieci wykonują gest zacierania rąk.)
Nagle zaczyna padać grad, mimo że jest środek lata. (Pukamy kostkami palców o blat stołu.)
Na niebie pojawiają się błyskawice. (Szybko – jak błyskawica- wyrzucajmy ręce do góry.)
Słychać donośne grzmoty. (Dzieci biją pięściami w stół.)
Stopniowo burza cichnie. (Uderzamy powierzchnią dłoni o krawędź stołu.)
Nadarza się okazją, aby prędko pobiec do domu.( Dzieci przebiegają palcami szybko po blacie stołu i chowają ręce pod jego krawędzią.)
Chmury przerzedzają się na niebie, zza nich wygląda słońce. Wszyscy się cieszą! (Dzieci rysują w powietrzu słońce a potem radośnie klaszczą.)
Lewa ręka, prawa ręka
Lewa rączka, prawa rączka,
5 paluszków ma, 5 paluszków ma,
paluszki składamy,
wszystkimi klaskamy,
raz i dwa, raz i dwa,
Już koniec zabawy,
wszystkich pożegnamy,
pa, pa, pa, pa, pa!
Mam dwie rączki małe
Mam dwie rączki małe, (pokazujemy obie ręce)
do zabawy doskonałe. (klaszczemy)
Pięć paluszków lewej, (pokazujemy lewą rękę)
pięć paluszków prawej (pokazujemy prawą rękę)
wita się i razem bawi. (stykamy palce obu rąk )
Wszystko umiem zrobić tymi paluszkami malutkimi!
(szybko poruszamy kolejno wszystkimi palcami)
Mogę zamknąć je w piąsteczki (zaciskamy piąstki)
lub rozłożyć jak chusteczki, (rozprostowujemy dłonie)
mogę w słonko je zamienić, (składamy dłonie w nadgarstkach, szeroko rozsuwamy palce)
albo schować do kieszeni. (wkładamy ręce do kieszeni)
Mogę podnieść je wysoko (unosimy ręce do góry)
lub rozłożyć tak szeroko. (rozkładamy szeroko ramiona)
Mogą w koszyk się zaplatać, (splatamy dłonie w koszyczek)
albo jak motylek latać. (machamy rękami)
Mogą chodzić po drabinie (splatamy palce jak w „Idzie kominiarz…”)
i figlować gdzieś w kominie. ( jak w „Idzie kominiarz…”)
Mogą klaskać, figę zrobić, (klaszczemy, robimy figę)
albo w rządku się ustawić. (składamy dłonie jedna obok drugiej)
Paluszki
Mam pięć paluszków u ręki lewej
i pięć paluszków u prawej.
Pięć to niedużo, ale wystarczy
do każdej pracy i do zabawy.
Kciuk, wskazujący, potem środkowy,
po nim serdeczny, na końcu mały.
Pierwszy i drugi, trzeci i czwarty,
Na końcu piąty – trochę nieśmiały.
Pani Zosia
Pani Zo, Zo, Zo,
Pani Sia, Sia, Sia,
Pani Zo, Pani Sia,
Pani Zosia męża ma.
A ten mąż, mąż, mąż,
Pije wciąż, wciąż, wciąż.
Przepił konia, przepił wóz,
Na patelni żonę wiózł.
Pieski
Wszystkie pieski spały.
Pierwszy obudził się ten mały,
Mały obudził średniego, który spał obok niego.
Gdy średni już nie spał to duży też przestał. (Ile paluszków jeszcze śpi?)
Trzy pieski się bawiły, czwartego obudziły.
Cztery pieski szczekały, piątemu spać nie dały.
Pięć małych serdelków
Pięć małych serdelków w rondlu smaży się. (poruszamy paluszkami)
Nagle, co ja widzę? Jeden serdel pękł! (klaszczemy)
Cztery małe serdelki w rondlu smażą się. (poruszamy paluszkami)
Nagle, co ja widzę? Drugi serdel pękł! (klaszczemy)
Trzy małe serdelki w rondlu smażą się. (poruszamy paluszkami)
Nagle, co ja widzę? Trzeci serdel pękł! (klaszczemy)
Dwa małe serdelki w rondlu smażą się. (poruszamy paluszkami)
Nagle, co ja widzę? Czwarty serdel pękł! (klaszczemy)
Jeden mały serdel w rondlu smaży się. (poruszamy paluszkiem)
Nagle, co ja widzę? I ten także pękł! (klaszczemy)
Ile ich zostało? (Dzieci pokazują zaciśniętą pieści mówią – Ani jeden.)
A ile ich było? (Dzieci pokazują pięć palców i po przeliczeniu ich mówią – 5.)
Rodzina
(Pokazujemy poszczególne paluszki u ręki zaczynając od kciuka.)
Ten pierwszy, to dziadziuś,
a obok babusia.
Ten duży, to tatuś,
a przy nim mamusia.
To dziecinka mała
i rodzinka cała. (ruszamy wszystkimi paluszkami)
Sroczka
Tu Sroczka kaszkę warzyła
i ogonek sobie sparzyła.
Temu dała – bo malutki.
Temu dała – bo znał nutki.
Temu – by nie umarł z głodu.
Temu – całkiem bez powodu.
A temu nic nie dała, frrr – odleciała
i tu się schowała. (np. pod pachą)
Stuk, stuk
Stuk, stuk, stuk…
Kto tam?
Kciuk.
A kuku kochany kciuku.
Wstawaj drugi paluszku,
wstawaj, wstawaj leniuszku.
Stuk, stuk, stuk…
Kto tam?
Kciuk.
A kuku kochany kciuku.
Wstawaj paluszku największy
zaraz słońce dzień upiększy. Stuk, stuk, stuk…
Kto tam?
Kciuk.
A kuku kochany kciuku.
Wstawaj paluszku serdeczny
patrz, już widać blask słoneczny
Stuk, stuk, stuk…
Kto tam?
Kciuk.
A kuku kochany kciuku.
Wstawaj paluszku mały,
już na świecie dzień biały.
Ja jestem mały paluszek i najdłużej spać muszę.
Wstawaj mały paluszku, już dosyć leżenia w łóżku.
(Po kolei wszystkimi palcami dotykamy kciuka.)
Tam na stryszku
Tam na stryszku, (robimy z rąk daszek)
małych myszek (zaciskamy piąstki i poruszamy nimi)
chrobotanie ciągle słyszę. (drapiemy palcami o stół)
wciąż biegają, dokazują. (biegamy palcami)
podkradają, (zagarniamy rękami do siebie zamykając dłonie)
łasuchują. (udajemy, że jemy)
Lecz je złapać trudna sztuka, (grozimy paluszkiem)
bo do norki dają nurka. (chowamy ręce za siebie)
Tańcowały dwa Michały
Tańcowały dwa Michały. (pokazujemy dwa palce – kciuk i wskazujący)
Jeden duży, (pokazujemy palec wskazujący)
drugi mały. (pokazujemy kciuk)
Jak ten duży zaczął krążyć, (kręcimy kółka palcem wskazującym)
to ten mały nie mógł zdążyć. (kręcimy kółka kciukiem)
Ram, pam, pam, ram, pam, pam! (zginanie i prostowanie kciuka)
Teraz przyszedł tancerz inny, (wyprostowanie palca wskazującego)
też w tańczeniu bardzo zwinny. (wymachiwanie palcem wskazującym)
I środkowy (wyprostowanie palca środkowego)
już do tańca jest gotowy. (wymachiwanie palcem środkowym)
Teraz serdeczny chce tańczyć troszeczkę. (wymachiwanie palcem serdecznym)
Ja też, ja też! – mały palec woła, (wymachiwanie małym palcem)
i tańczą leciutko raz dokoła, dwa dokoła. (krążenie całą dłonią)
Zajączki
Tutaj są zajączka uszy, (podnosimy do góry palec wskazujący i środkowy)
a tu jego nos. (kładziemy kciuk na zgiętych – 4 i 5 palcu)
Tak zajączek kica, (zginamy i prostujemy kilka razy rękę w nadgarstku.)
tak ze strachu drży. (potrząsamy dłonią)
Tak zajączek się przytula, (przytulamy rękę do brody, głaszczemy palcami policzek)
i swe uszka stula, (zginamy palec wskazujący i środkowy)
kiedy idzie spać. (kładziemy jedną dłoń w drugą)
Zdjęcie: pixabay.com
Teksty zabaw paluszkowych wraz ze sposobem ich pokazywania wywodzą się z tradycyjnych zabaw, zabaw zuchowych oraz książek: M. Bogdanowicz „Przytulanki czyli wierszyki na dziecięce masażyki”, G. Falkenberg „Owiń sobie słonia wokół palca”, K. Sąsiadek „Zabawy paluszkowe”, J. Silberg „Gry i zabawy z dziećmi”, W. Szumanówna „Zabawy z najmłodszymi dziećmi”.