Niemowlęta i maluchy Zabawy językowe i logopedyczne

Wierszyki masażyki

Mama córkę myła, żeby czysta była

(Dzieci siedzą w kole jedno za drugim, tak aby mogły wykonywać ruchy na plecach kolegi.)
Mama córkę myła, żeby czysta była. (głaszczemy plecy)
Myła długie włosy, (palcami kreślimy linie wzdłuż pleców)
plecy szorowała. (przesuwamy palcami od lewej do prawej wzdłuż całych pleców,
zaczynając od góry i opuszczając coraz bardziej w dół)
Gdy wszystko umyła, (przesuwamy otwartymi dłońmi po plecach)
brzuszek masowała. (od tyłu obejmujemy dziecko i masujemy brzuch)
Chociaż piana szczypie (lekko szczypiemy całe plecy)
trochę w małe oczy, (na plecach rysujemy małe kółeczka)
dziewczynka nie płacze, (delikatnie opukujemy plecy opuszkami palców)
tylko rączki moczy (opukujemy plecy otwartymi dłońmi)
żeby były czyste prania się nie bały, (przesuwamy otwartymi dłońmi po plecach)
mamusi w sprzątaniu zawsze pomagały. (bierzemy za ręce i klaszczemy dłońmi dziecka)

Odkurzacz (B. Kołodziejski)
Szuru szu, szuru szu, (Przesuwamy dłoń swobodnym ruchem po ciele dziecka)
pan odkurzacz poszedł w ruch.
Jeździ w koło po podłodze,
warczy przy tym bardzo srodze.
Szuru szu, szuru szu,
wjeżdża wszędzie w zakamarki, (wsuwamy dłoń pod pachę, za kołnierz, we włosy itp.)
czyści też w najmniejsze szparki.
Wszystkie brudy migiem wciąga (naśladujemy palcami zbieranie okruszków)
i dokładnie pokój sprząta.
Kiedy skończy, zobaczycie,
cały pokój zacznie lśnić, (głaszczemy dziecko po całym ciele)
a odkurzacz w ciemnym kącie
o sprzątaniu będzie śnić. (głaszczemy dziecko po głowie, przytulamy się do niego lub kładziemy głowę na jego plecach)

Pisze Pani na maszynie

Dzieci siedzą po turecku jedną za drugimi „piszą” palcami na plecach kolegi wierszyk.
Pisze pani na maszynie (palcami uderza po plecach),
A… B… C…, przecinek (pociąga lekko za ucho prawe),
A… B… C…,  przecinek (pociąga lekko za ucho lewe),
Świeci słońce ( masaż całą dłonią po plecach),
Idą konie ( lekkie uderzenia pięściami po plecach),
Biegną konie po betonie ( bokiem dłoni uderzają po plecach),
Płynie sobie kręta rzeczka (bokiem dłoni krętą linią przesuwamy wzdłuż kręgosłupa)
Idą panie na szpileczkach (palcami wskazującymi uderzamy po plecach),
Pada, pada drobny deszczyk ( wszystkimi paluszkami lekko uderzmy po plecach),
Czujesz dreszczyk? (lekki chwyt za szyję ).

Pizza (zabawa włoska, oprac. M.Bogdanowicz)

[Dziecko leży na brzuchu]
Najpierw sypiemy mąkę [Przebieramy po jego plecach opuszkami palców obu dłoni]
zgarniamy ją [brzegami obu dłoni wykonujemy ruchy zagarniające]
lejemy oliwę [rysujemy palcem falistą linię, począwszy od karku aż do dolnej części pleców]
dodajemy szczyptę soli [lekko je szczypiemy]
no… może dwie, trzy.
Wyrabiamy ciasto [z wyczuciem ugniatamy boki dziecka]
wałkujemy [wodzimy dłońmi zwiniętymi w pięści po jego plecach w górę i w dół]
wygładzamy placek [gładzimy je]
i na wierzchu kładziemy:
pomidory, [delikatnie stukamy dłońmi zwiniętymi w miseczki]
krążki cebuli, [rysujemy koła]
oliwki, [naciskamy palcem w kilku miejscach]
… [dziecko samo wymyśla co dodajemy do pizzy]
posypujemy serem [szybko muskamy dziecko po plecach opuszkami palców obu dłoni]
(parmezanem, mozzarellą)
i… buch! do pieca. [Przykrywamy sobą dziecko i na chwilę pozostajemy w tej pozycji-dopóki dziecko ma na to ochotę]
Wyjmujemy i kroimy: [Kroimy plecy brzegiem dłoni]
dla mamusi, dla tatusia,
dla babci, dla brata
dla Matyldy… a teraz [dziecko wymyśla, dla kogo jeszcze będą kawałki pizzy]
polewamy keczupem, [kreślimy palcem na plecach linię z pętelkami]
i… zjadamy… mniam, mniam, mniam.
[Gdy rodzice bawią się z dzieckiem, w tym momencie następuje zwykle cała gama połączonych z całowaniem dziecka, delikatnym naśladowaniem gryzienia]

Płynie, wije się rzeczka

Płynie, wije się rzeczka, (na plecach rysujemy falistą linię)
jak błyszcząca wstążeczka.
Tu się srebrzy, tam ginie, (delikatnie łaskoczemy, wsuwamy palce za kołnierz)
A tam znowu wypłynie. (przenosimy dłoń pod pachę i szybko ją wyjmujemy)

Podkóweczka

Tu podkóweczka tu, tu, tu. (rysujemy palcem na podeszwie dziecka kształt podkowy)
Tu gwoździczek, tu gwoździczek, tu gwoździczek. ( kłujemy palcem w podeszwę)
i młoteczkiem: puk, puk, puk, (pięścią kilka razy obijamy dziecku stópkę)
i pilniczkiem: pitu pitu, pitu. (przesuwamy palcem po podeszwie )

Prawa-lewa  (M. Bogdanowicz)

Posmaruję prawą nogę, żeby poszła w długą drogę,
nakremuję lewą nogę, bo na jednej iść nie mogę.
Twoją małą, prawą nóżkę wnet położę na poduszkę,
a dla twojej lewej nóżki mam masażyk na paluszki.
Pomasuję ci paluszki u twej małej, lewej nóżki.
Prawa nóżka też je ma.
Kto je pomasuje? Ja!

Raz rybki w morzu brały ślub

Raz rybki w morzu brały ślub (rysujemy na plecach dziecka faliste linie)
i tak chlupały: chlup, chlup, chlup. (lekko stukamy w nie rozluźnionymi dłońmi)
A wtem wieloryb wielki wpadł (masujemy całe plecy)
i całe towarzystwo zjadł. (mając rozpostarte dłonie ściągamy palce do środka)

Słoneczko świeci

Słoneczko świeci
dla dobrych dzieci.
Wyszedł rolnik w pole
przy swojej stodole.
Pole zaorał, zabronował
i do szopy się schował.
Przy szopie płynie rzeczka
jak błyszcząca wstążeczka.
Na rzeczce wybudowano mostek
z drobniutkich kostek.
Po moście przeszły słonie,
galopowały konie.
Przeszła pani na szpileczkach
A za nią piesek gryzaczek,
co na kosteczki miał wielki smaczek.
Zaczął padać drobny deszczyk.
Czy przeszedł Cię dreszczyk? (łaskotanie)
(Na plecach dziecka ilustrujemy ruchem wymieniane czynności)

Słoń na wycieczce [B. Kołodziejski]

(Dziecko siedzi zwrócone do nas plecami)
Szedł sobie słoń na wycieczkę,(z wyczuciem naciskamy jego plecy wewnętrzną stroną na przemian)
z tyłu na plecach miał teczkę,(Rysujemy palcem prostokąt)
nos długi – trąbę słoniową (rysujemy trąbę)
i kiwał na boki głową.(Ujmujemy głowę dziecka i ostrożni kołyszemy nią na boki)
Wolno szedł słonik, szurając (Naciskamy plecy dziecka wewnętrzną stroną dłoni na przemian)
nogami jak wielkie kloce.
Tak ociężale jak… słonie (naciskając dłońmi na przemian, wolno przesuwamy je wzdłuż kręgosłupa do góry)
szedł sobie wolniutko po drodze.

Stonoga

Idzie idzie stonoga, a tu … noga.
Idzie idzie malec, a tu … palec.
Idzie idzie koń, a tu … dłoń.
Idzie idzie krowa, a tu … głowa.
a na końcu leci kos, a tu … nos.
(W miejscu kropek wymawiamy imię dziecka.)

Świeci gwiazdka [Z. Makowska]

Świeci gwiazdka.(rozcieranie palcami pleców sąsiada od środka do boków, promieniście)
Gwiazdek sto. (stukanie opuszkami palców po całych plecach)
Skaczą dzieci.  (dłonie złożone w łódeczki oklepują całe plecy sąsiada)
Hop, hop, hop!
Tu choinka. (palcami rysują choinkę od góry do dołu)
Tam choinka.
A tu uśmiechnięta (zataczanie całą dłonią półkola od jednego boku do drugiego boku)
minka.
W białym śniegu  (dłonie złożone w piąstki zataczają duże koła na plecach)
Suną sanki  (energiczne głaskanie pleców otwartymi dłońmi z góry na dół)
A w tych sankach
Dwa bałwanki (wszystkie palce złączone w „dzióbek” wystukują kółka)

Świerszcz

Szedł świerszcz po ścianie w czerwonym żupanie,
a świerszczowa po drzwiczkach, w żółtych rękawiczkach.
Mówimy wierszyk i poruszamy na przemian palcami , na słowa „w żółtych rękawiczkach”
łaskoczemy dziecko.

Wąż

Pełznie wąż, śliski wąż (przesuwamy palcem po ciele)
i łaskocze ciebie wciąż. (łaskotanie)
Idzie słoń, ciężki słoń (kroczymy całymi dłońmi po ciele)
i nadepnie ci na dłoń. (kładziemy dłoń na dłoni dziecka)

Wspinał się pajączek po rynnie

Wspinał się pajączek po rynnie. (kroczymy palcami po plecach od dołu ku górze)
Spadł wielki deszcz (przebieramy palcami)
i pajączka zmył. (przykładamy do nich obie dłonie i szybko przesuwamy je w dół)
Zaświeciło słoneczko,
wysuszyło pajączka, rynnę i znów … (masujemy plecy ruchem okrężnym, aż poczujemy ciepło)
Wspinał się pajączek po rynnie… (zaczynamy od początku)

Teksty wierszyków masażyków wraz ze sposobem ich pokazywania wywodzą się z tradycyjnych zabaw oraz książek: M. Bogdanowicz „Przytulanki, czyli wierszyki na dziecięce masażyki”, B. Kołodziejski „Utulanki czyli piosenki na dziecięce masażyki”, A. Półtorak „Szmatki z tęczowej szufladki. Wierszyki do masażyków i zabaw paluszkowych”.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Udostępnij dla innych

Dodaj komentarz