Dzięki bogactwu natury, jesień sprzyja zabawom naturalnymi materiałami. Kasztany, żołędzie, orzechy, liście… Z tych materiałów można stworzyć nieskończoną liczbę nietuzinkowych prac plastycznych. Dziś, zamiast tradycyjnych ludzików z kasztanów, proponujemy zwierzątka zrobione z użyciem plasteliny. Wykonanie tych wszystkich stworków jest bardzo proste. Wystarczy ozdobić ewentualnie połączyć kasztany za pomocą plasteliny. Ze zrobieniem takich ludzików jest o wiele mniej zachodu niż przy tradycyjnym łączeniu ich przy pomocy zapałek czy wykałaczek, dlatego polecam tą pracę zwłaszcza młodszym dzieciom.
Materiały i przybory:
kasztany
plastelina
1. Jeż z kasztana i plasteliny.
2. Miś zrobiony z dwu kasztanów i plasteliny.
3. Kasztanowe ślimaki.
4. Kasztan z plasteliny i kasztana:
5. Ludzik z łupinki i kasztana. Wg nas wygląda jak żołnierz!
Kreatywny obrazek z liści to twórcze jesienne zadanie plastyczne dla dzieci. Obrazek może przedstawiać Panią Jesień lub być dowolną, wymyśloną przez dziecko ilustracją wykonaną z użyciem liści. To zadanie to świetna aktywność sensoryczna, dzięki której dziecko ma możliwość pracować z użyciem naturalnym materiałów a jednocześnie fantastyczne ćwiczenie kreatywności.
Materiały i przybory:
papier
świeżo zebrane jesienne liście
nożyczki
dobry klej np. Magic
flamastry, kredki, kolorowe pisaki
Aby przygotować tą jesienną pracę plastyczną należy użyć świeżo zebranych kolorowych liści, najlepiej z różnych gatunków drzew. Z liści wycinamy potrzebne fragmenty, które staną się głównym elementem ilustracji. Jeśli potrzeba, na odwrocie liścia można narysować kształt do wycięcia. Naklejone liście i ich fragmenty uzupełniamy rysunkami. Można również rysować po samych liściach!
Liście można naklejać na duże kartki papieru: wtedy mamy możliwość stworzenia ilustracji bogatej w szczegóły. U nas powstała przepiękna Pani Jesień a towarzyszy jej motylek, jeż, dziewczynka i jeszcze wiele innych pięknych w dziecięcym spojrzeniu szczegółów…
Jesienne obrazki można również tworzyć na nieco mniejszych karteczkach. Na zasadzie skojarzeń: taki fragment liścia wygląda, jak: domek!
Wszelkie prace twórcze angażują mocno wyobraźnię i motywują do szukania nieszablonowych rozwiązań. Pamiętajmy, że takie zadania, oprócz oczywistych walorów artystycznych, ćwiczą również mózg dziecka w najbardziej odpowiedni dla niego sposób. Odkrywanie możliwości jakie daje swobodna aktywność twórcza daje też dziecku wiele radości.
Wielu niezwykłych pomysłów i radosnego tworzenia!
Zachęcam do przyjrzenia się innym naszym pracom plastycznym z wykorzystaniem liści.
Dziś rano pokusiliśmy się o proste zadanie rozwijające kreatywność. W rysowaniu wykorzystywaliśmy kształty kółek, tak by powstało jak najwięcej różnorodnych rzeczy. Rysunki powinny być na tyle jednoznaczne, aby każdy mógł rozpoznać, co zostało narysowane. W wersji dla dzieci polecamy kolorowe kółeczka przygotowane przy pomocy dziurkacza. To zadanie to świetny akcent w czasie celebrowania Dnia Kropki obchodzonego 15 września.
1. Przy pomocy dziurkacza robimy dużo kolorowych kółek. Wykorzystujemy wszystkie skrawki papierów, które nam pozostały po innych pracach plastycznych. Nasz dziurkacz robi kółka o średnicy 2,5 cm.
2. Przyklejamy na białej kartce kolejne kółeczka. Zadaniem dziecka jest wymyślić, czym takie kółeczko może się stać. Najprostsze wzory to słonko, kwiatek, lizak…
3. Wystarczy pokazać na czym polega zabawa i podziwiać wyobraźnię oraz kreatywność dzieci. Jestem pewna, że będziecie zadziwieni, tym co maluchy potrafią zaobaczyć w prostym kółku!
Pobudzająca wyobraźnię aktywność z użyciem plastikowych nakrętek z recyklingu i odrobiny plasteliny polegająca na tworzeniu ludzików. Konstruowanie ludzików z nakrętek to świetne zajęcie zarówno dla przedszkolaków jak i nieco starszych dzieci.
Materiały i przybory:
różnokolorowe plastikowe nakrętki
plastelina – mogą też być pomieszane resztki plasteliny
biały groszek lub fasolka
Konstruowanie ludzika rozpoczynamy od wyboru największej nakrętki na podstawę.
2. Na nakrętkę kładziemy 2 kulki z plasteliny a następnie umieszczamy na niej kolejną nakrętkę. W ten sposób powstaje ciałko ludzika.
3. Na nakrętce umieszczonej na szczycie robimy oczy – w przyklejone kulki z plasteliny wciskamy nasionka groszku.
4. Z plasteliny wykonujemy również pozostałe elementy postaci: ręce, uszy, usta, zęby…
5. Ludziki są niezwykłym obrazem kreatywności dzieci.
Ludziki z nakrętek wykonane przez chłopca przedstawiają fantastyczne potwory.
Ludziki z nakrętek wykonane przez dziewczynkę to królewska rodzina.
Bogactwo możliwości konstruowania z nakrętek i plasteliny to wspaniałe ćwiczenie kształtujące wyobraźnię dzieci. Ta zabawa wypełni czas dziecka radosnym tworzeniem!
Zachęcam również do wykorzystania innych naszych pomysłów na tworzenie ludzików!
Ze starej gazety można zrobić przestrzenne kulki, a z przestrzennych kulek można wyczarować gazetowy świat. Przy tym zadaniu liczy się pomysł, bo kulka może być brzuszkiem, słońcem, latającym statkiem i jeszcze wieloma innymi rzeczami. Zachęcając dziecko do swobody rozwijamy jego kreatywność i wyobraźnię🙂 a podczas kreatywnej zabawy dzieci mają możliwość nieskrępowanego wyrażenia swoich myśli i uczuć.
Materiały i przybory:
gazeta
szklanka, kieliszek, nakrętki, pokrywki
ołówek
nożyczki
klej, np. Magic
biała kartka
kolorowe markery
1. Na złożonej gazecie od szklanki lub innej okrągłej rzeczy odrysowujemy kółko. Nie rozkładając gazety wycinamy cały plik kółeczek na raz.
2. Każde z wyciętych kółeczek składamy na pół.
3. Złożone kółeczko smarujemy z jednej strony klejem [wystarczy odrobina na środku] i przykładamy następne złożone kółeczko. Czynność tę powtarzamy kilka razy, aż po rozłożeniu kółeczek uzyskamy efekt przestrzennej kulki. W zależności od wielkości kółeczek należy użyć około 6 do 10 elementów.
4. Postępując w wyżej opisany sposób, szykujemy kilka przestrzennych kulek w różnych rozmiarach.
5. Przyklejamy kulkę na kartce. Wymyślamy czym stanie się kulka i z resztek gazety doklejamy brakujące elementy.
6. Na koniec dorysowujemy markerem charakterystyczne, dla danej postaci lub rzeczy, detale. To świetna zabawa!
Gotowy obrazek przedstawiający dziecko z pieskiem w parku. Bardzo podoba mi się ten przestrzenny efekt!
Celem takiej aktywności plastycznej jest radość płynąca z kreatywnej zabawy a nie stworzenie czegoś idealnego. To nie efekt końcowy jest ważny, ale cały proces tworzenia i towarzysząca mu zabawa.
Własnoręcznie przygotowana, bogata w różne faktury i wzory książeczka do nauki kolorów. Jej bazę stanowią wzorniki kolorów ze sklepu budowlanego:) Wypełniona jest różnorodnymi drobiazgami: po prostu solidnie przyklejamy kolorowe skarby z samego dna szuflady!!
kolorowe drobiazgi: piórko, pomponiki, druciki kreatywne, patyczek kreatywny, guziki, klejnoty i inne skarby
1. Na brzegu każdej strony [my użyliśmy wzorników kolorów ze sklepu budowlanego] robimy dziurkaczem w równych odstępach po 7 dziurek.
2. Przycinamy wstążki, ich brzegi zabezpieczamy przed pruciem się przez przytopienie. Kolorowe kartki układamy, przez dziurki przewlekamy kolejne wstążki i zawiązujemy na supełki.
3. Przyklejamy kolorowe drobiazgi na kolejnych stronach książeczki. Używamy solidnego kleju, np. Magic aby elementy nie odpadały w trakcie czytania:)
Dzieci będą podziwiać fakturę przyklejonych elementów…
Większość dzieci lubi malować farbami. Dla urozmaicenia proponujemy samodzielne zrobienie wzoru rolką po papierze toaletowym i pomalowanie w ulubionej tonacji. Przyjemne zajęcie i ciekawy efekt końcowy:)
1. Nakładamy wybraną farbę na płaski pojemnik. Aby farba dobrze stemplowała musi być konsystencji śmietany.
2. Na podkładce układamy czystą kartkę. Zanurzamy końcówkę rolki po papierze w farbie i odciskamy ślady na kartce. Wzory powinny częściowo na siebie nachodzić. Nie przejmujemy się, gdy pozostaną jakieś grubsze odciski farby- nadadzą pracy fakturę.
3. Po zapełnieniu wzorem całej kartki pozostawiamy ją do wyschnięcia. W tym czasie można umyć pojemnik po farbie- nie będzie nam już potrzebny:)
4. Wzór wypełniamy kolorami- możemy użyć dwu wybranych kontrastowych kolorów lub pomalować całość w jednej tonacji. Powstaje kolorowa, ciekawa abstrakcja.
Prace wykonane przez dzieci powinny znaleźć się w widocznym dla domowników miejscu. Dziecko widzi wtedy, że cenimy jego pracę a i samo może cieszyć się z wytworu własnych rąk.
Znacie wiersz Wandy Chotomskiej „Dziesięć bałwanków”? Proponujemy proste zadanie rozwijające kreatywność a polegające na wymyśleniu przez dziecko 10 różnych póz w jakich może stać bałwanek. Jednocześnie uczymy dziecko jak przez proste kreślenie linii oddać różnorodne ujęcie ruchu czy postawy postaci.
dwie nakrętki od butelek: mniejsza i większa, ołówek
klej
czarny marker
pomarańczowy mazak
1. Kartki ksero w odcieniach błękitu, zieleni, fioletu tniemy na prostokąty o wymiarach: 9 cm na 7 cm. Musimy przygotować 10 takich karteczek.
2. Z białej kartki wycinamy kółka o średnicy: 3 cm oraz nieco ponad 2 cm. Potrzebujemy po 10 kółek w tych dwóch rozmiarach.
3. Również z białej kartki wycinamy 5 pasków długości 7 cm i 2 cm szerokości. Ten paseczek przedzieramy na pół- będzie to śnieg na dole każdej karki.
4. Bierzemy kolorową karteczkę, na jej dole przyklejamy biały, przerwany pasek na nim duże i małe kółko jako ciało bałwanka. W ten sposób szykujemy przynajmniej 10 kartek.
5. Teraz bierzemy się za rysowanie bałwanków w różnych ujęciach. Używamy czarnego markera oraz pomarańczowego mazaka na nos. To świetne zadanie rozwijające kreatywność dzieci. Bałwanki mogą patrzeć prosto, w bok, górę, na dół. Unosić ręce, brać się pod boki, rzucać kapelusz…
My się oczywiście rozpędziliśmy, wyszło nam więcej niż 10 różnych bałwanków….
Dodatkowo, jeśli do zabawy włączymy czytanie wiersza o bałwankach to uczymy nasze dziecko odliczania od 10 do 1.
„Dziesięć bałwanków” W. Chotomska
Dziesięć bałwanków było w jednym lesie, ni mniej, ni więcej, tylko właśnie 10.
Jeden się drapał do dziupli na drzewie i tak się zdrapał, że zostało 9.
Dziewięć bałwanków stało na polanie, dokładnie dziewięć, bałwan przy bałwanie.
Lecz jeden poczuł, że go kręci w nosie. Jak zaczął kichać, to zostało 8.
Osiem bałwanków stało w dalszym ciągu, lecz jeden bał się mrozu i przeciągów.
Więc włożył kożuch i okrył się pledem. Jak go odkryli, to już było 7.
Z siedmiu bałwanków jeden zaraz orzekł, że się poślizgać warto na jeziorze.
Lecz ledwie zdążył na jezioro wleźć, wpadł w taki poślizg, że zostało 6.
Tych sześć bałwanków stałoby do teraz, lecz jeden bałwan zaczął się rozbierać.
Chciał się ochłodzić, miał na kąpiel chęć – jak się rozebrał, to zostało 5.
Z pięciu bałwanków jeden zaraz ubył, bo go ciekawość przywiodła do zguby.
Nie wiedział po co są kaloryfery – jak się dowiedział, to zostały 4.
Cztery bałwany stały w dwuszeregu, lecz jeden zaczął tupać na kolegów.
Tupał i tupał, bo był strasznie zły, i tak się stupał, że zostały 3.
Te trzy bałwanki długo nie postały, bo jeden bałwan znał świetne kawały.
Z własnych dowcipów śmiał się: – Cha! Cha! Cha! i pękł ze śmiechu, i zostały 2.
A jak została tych bałwanków dwójka, to się zaczęła między nimi bójka…
Dziesięć bałwanków było na polanie. Ile zostało? Oto jest pytanie!