Dzieci zwykle są bardzo zainteresowane otaczającym je światem i zjawiskami przyrodniczymi, które mają możliwość obserwować. Tu pokazujemy prosty do wykonania eksperyment mający na celu pokazanie dzieciom jak wygląda obieg wody w przyrodzie oraz wyjaśniający takie zjawiska jak: parowanie i skraplanie wody.
Materiały i przybory:
dość duży woreczek strunowy
czarny marker
woda
taśma klejąca
nożyczki
1. Tłumaczmy dzieciom zjawisko obiegu wody w przyrodzie oraz wyjaśniamy co to jest: kondensacja, skraplanie, opad atmosferyczny, parowanie.
2. Na woreczku strunowym czarnym markerem robimy ilustracje obrazujące kolejne fazy obiegu wody.
3. Do woreczka nalewamy niewielką ilość wody.
4. Dokładnie zamykamy woreczek strunowy.
5. Przyklejamy woreczek z wodą na nasłonecznionej szybie okiennej.
Po kilku godzinach w woreczku pojawią się kropelki wody i zaczną spływać na dół.
Pomysł znaleziony na stronie www.pinterest.com.Zapisz
Guziki do liczenia zamknięte w woreczku strunowym obrazujące prawo przemienność dodawania. Dla dzieciaczków zbierających pierwsze doświadczenia matematyczne w dodawaniu.
Materiały i przybory:
małe woreczki strunowe
czarny marker
guziki
nożyczki
1. Na woreczkach strunowych piszemy kolejne cyfry, woreczki dzielimy linią na pół.
2. Do woreczków wsypujemy guziczki, woreczki zamykamy a następnie obcinamy brzegi.
Dodawanie to podstawowe działanie matematyczne. W dodawaniu możemy stosować prawo przemienności dodawania. Dzięki temu możemy zmieniać kolejność w jakiej są dodawane składniki, wynik dodawania pozostaje taki sam.
Dzieciom najłatwiej zrozumieć to, jeśli manipulują przedmiotami w zamkniętym pojemniku.
Gromadzone na każdym kroku wakacyjne skarby to wspaniały materiał do zabawy i przygotowania niebanalnych prac plastycznych. Z zebranych nad wodą materiałów proponujemy mini-akwarium w którym pływa mała rybka. Może dziś spełni się marzenie jakiegoś dziecka?
1. Z plastikowego pojemnika po lodach /my użyliśmy pojemnika po lodach bakaliowych/ wycinamy kształt rybki. Przy pomocy dziurkacza biurowego robimy oczko.
2. Nad tacą lub innym płaskim, dużym naczyniem do woreczka strunowego wsypujemy piasek, brokat, cekiny, muszle i inne drobiazgi.
3. Wstążki tniemy na różnej długości kawałki i wkładamy do naszego mini-akwarium. Na koniec wrzucamy rybkę.
4. Do woreczka wlewamy około 200-300 ml wody- w zależności od jego wielkości.
5. Ostrożnie przechylamy /prawie kładziemy/ woreczek, tak aby pozbyć się zgromadzonego w nim powietrza i zamykamy dokładnie.
Przy niewielkiej pomocy ze strony dorosłych jest to świetna praca plastyczna do wykonania dla młodszych przedszkolaków. Również doskonała do zabawy i obserwacji jak zachowują się różne przedmioty w wodzie. Wyjaśnij dziecku dlaczego jedne przedmioty opadają na dno inne unoszą się na powierzchni wody.
Polecamy bawić się na dworze lub nad pojemnikiem: po jakimś czasie lub pod wpływem intensywnej zabawy woreczek może otworzyć się lub pęknąć.
Patriotyczne zadanie dla przedszkolaków: tworzenie biało-czerwonej flagi w woreczku foliowym z elementem pisania według wzoru napisu: Polska. Tą aktywność można zaproponować dzieciom z okazji świąt państwowych: Święta Pracy, Święta Narodowego Trzeciego Maja oraz Narodowego Święta Niepodległości – 11 listopada.
Materiały i przybory:
woreczek foliowy [koszulka foliowa A4 lub woreczek strunowy]
gruba taśma samoprzylepna
nożyczki
biała i czerwona farba
marker
patyczek do uszu
1. Na koszulce foliowej rysujemy poziomą kreskę będącą oznaczeniem dla dziecka miejsca granicy umieszczania farby.
2. Do koszulki wlewamy po jednej stronie białą, po drugiej czerwoną farbę. Koszulkę zaklejamy szeroką taśmą samoprzylepną. Jeśli korzystamy z woreczka strunowego, ten etap możemy pominąć.
3. Zadaniem dziecka jest rozprowadzenie farby w całej koszulce. To fajne zadanie, bo niby to farba ale nie można się pobrudzić:)
A tak oto wygląda gotowa flaga Polski:
4. U góry woreczka na białym tle piszemy patyczkiem do uszu napis „Polska”, dziecko odwzorowuje go poniżej na czerwonym tle flagi.
Jak wiadomo w czasie deszczu dzieci się nudzą, zwłaszcza latem;) Aby je zająć na chwilkę można przygotować prostą i sympatyczną zabaweczkę, która jest jednocześnie świetnym ćwiczeniem oddechowe. Wystarczy słomka, woreczek foliowy i ścinki papieru. Aby zadziałała, trzeba naprawdę bardzo mocno dmuchać!
Materiały i przybory:
woreczek foliowy
słomka
gumka recepturka
nożyczki
gładka, niebieska bibułka lub papier
niebieski marker
1. Na woreczku rysujemy kształt parasolki.
2. Bibułkę lub papier rwiemy na drobne skrawki i wrzucamy do woreczka.
Bibułkę lub papier rwiemy na drobne skrawki i wrzucamy do woreczka
3. Koniec woreczka zabezpieczamy gumką recepturką- nie ściskamy zbyt mocno, bo trzeba tam jeszcze wsunąć rurkę.
4. U góry woreczka foliowego robimy nożyczkami niewielkie nacięcie- tak, aby w czasie dmuchania nadmiar powietrza znajdował bezpieczne ujście.
I zabaweczka jest gotowa! Dmuchamy a skrawki niebieskiego papieru wirują niczym krople deszczu!
Deszczowy dzień – prosta i sympatyczna zabaweczka, która jest jednocześnie świetnym ćwiczeniem oddechowe
Nasze dziecko do rysowania zużywa całkiem sporo papieru. Dla oszczędności zrobiliśmy zmazywalną tablicę, na której można wielokrotnie, swobodnie kreślić dowolne kształty. Na dodatek odkryliśmy sposób na rysowanie symetrycznych obrazków:)
1. Woreczek strunowy wypełniamy kremem. My użyliśmy zwykłego kremu do rąk, w którym upłyną termin ważności:) Pierwszy woreczek wypełniliśmy pianką do golenia, ale to nie było dobre rozwiązanie.
2. Wypuszczamy całe powietrze z woreczka strunowego i dokładnie go zamykamy. Delikatnie wygładzamy powierzchnię woreczka rozprowadzając w jego wnętrzu krem cieniutką warstwą aż do uzyskania gładkiej, białej płaszczyzny.
3. Pod woreczek podkładamy czarną kartkę ale nie jest to konieczne. Teraz możemy rysować przy użyciu patyczka kosmetycznego i zmazywać obrazki wygładzając powierzchnię woreczka.
4. Nasze dziecko odkryło, że jeśli złoży woreczek na pół, narysuje coś na nim a potem rozłoży to powstanie symetryczny obrazek.
Naszej tablicy wypełnionej kremem używaliśmy dość intensywnie przez kilka dni. Świetnie się sprawdzała! Natomiast nasz pierwszy woreczek, wypełniony pianką do golenia okazał się kompletną klapą. Źle się po nim rysowało a następnego dnia pianka stała się półprzeźroczysta.
Chyba każdemu z nas zdarzyło się kiedyś zabrać dziecko do pracy. Po odwiedzeniu kilku miłych pań i zjedzeniu zapasów słodyczy z wszystkich okolicznych biurek nadchodzi chwila grozy. Musisz popracować, a Twoje dziecko posiedzieć cichutko.
Na taką chwilę proponujemy Zimowy krajobraz biurowy.
Do przygotowania naszego krajobrazu należy zgromadzić kilka biurowych drobiazgów.
Materiały i przybory:
biały papier ksero
dwa niewielkie paski czarnego/brązowego papieru lub czarny marker
1. Składamy arkusz białego papieru na pół. Ze złożonej kartki, ze środka wycinamy duży prostokąt, tak by pozostała dość cienka ramka.
2. Wycinamy dwie duże korony drzew z białego papieru w taki sposób, by zasłaniały górną ramkę obrazka. Do tego wycinamy kilka mniejszych „chmurkowych” kształtów, które uzupełnią nam korony drzew.
3. Z czarnego/brązowego papieru robimy dwa pnie drzew- szkicujemy a potem wycinamy. Jeśli nie mamy czarnego papieru możemy na białej kartce narysować czarnym markerem kształt pnia i wyciąć go. Można go też, po wykonaniu całej pracy, po prostu narysować.
3. Koszulkę składamy na pół i przecinamy. Obcinamy też biały pasek na którym są zrobione dziurki, zakładamy na około 0,5 cm i sklejamy taśmą klejącą.
4. Teraz najważniejsza część zadania- z pozostałych resztek papieru robimy dziurkaczem konfetti. Im więcej tym lepiej:) Fajnie będzie się prezentował nasz śnieg jeśli trochę dziurek zrobimy z innej, grubszej kartki.
5. Białe konfetti wsypujemy do środka koszulki, zaginamy górny brzeg i starannie oklejamy taśmą klejącą.
6. Rozkładamy ramkę, jedną jej część smarujemy klejem i przyklejamy koszulkę wypełnioną konfetti. Smarujemy drugą część ramki i sklejamy.
7. U góry obrazka przyklejamy do ramki korony drzew.
8. Przyklejamy czarne pnie drzew i gotowe:)
Jeśli znajdziemy waciki do demakijażu, możemy na przykleić je na dole, będzie to wyglądało jak zaspy śnieżne. Można też ramkę zszyć zszywaczem biurowym i nakleić jeszcze raz papier.
A teraz dumny maluch ma się czym zająć…. i okolicznych współpracowników też 😉