Niemowlęta i maluchy Zabawy językowe i logopedyczne

Zabawy paluszkowe

Znane naszym babciom zabawy paluszkowe to miły sposób na zajęcie dziecka. Wspaniale relaksujące, wprawiające w dobry humor, zacieśniające więzi rodzinne a na dodatek dostępne w każdej sytuacji i każdym miejscu. Uczą słuchania, rozwijają pamięć, umiejętność naśladowania, kształcą sprawność manualną, stymulują rozwój mowy.

Zapraszamy do zabawy: do wyboru ponad 20 zabaw paluszkowych!

Teksty zabaw paluszkowych wraz ze sposobem ich pokazywania wywodzą się z tradycyjnych zabaw, zabaw zuchowych oraz książek: M. Bogdanowicz „Przytulanki czyli wierszyki na dziecięce masażyki”, G. Falkenberg „Owiń sobie słonia wokół palca”, K. Sąsiadek „Zabawy paluszkowe”, J. Silberg „Gry i zabawy z dziećmi”, W. Szumanówna „Zabawy z najmłodszymi dziećmi”.

Spis zabaw: Bawiły się dzieci, Fiku-miku, Gdy się raczki spotykają, Grzyby, Hopsasa, Idzie kominiarz, Jaskinia, Kózka, Leśna chatka, Letnia burza, Lewa ręka, prawa ręka, Mam dwie rączki małe, Paluszki, Pani Zosia, Pieski, Pięć małych serdelków, Rodzina, Sroczka, Stuk stuk, Tam na stryszku, Tańcowały dwa Michały, Tomcio Paluch, Zajączki

Zobacz również inne zabawy: Wierszyki- masażyki, Rysowane wierszyki, Zabawy ruchowe- tradycyjne, Zabawy z pokazywaniem.

Bawiły się dzieci

Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami. (uderzamy palcami obydwu rąk o podłogę)

Jak jeden nie może, to drugi mu pomoże. (pokazujemy kciuk i palec wskazujący u jednej ręki)

Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami.(uderzamy palcami obydwu rąk o podłogę)

Jak drugi nie może, to trzeci mu pomoże.(pokazujemy palec wskazujący i palec środkowy u jednej ręki)

Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami.(uderzamy palcami obydwu rąk o podłogę)

Jak trzeci nie może, to czwarty mu pomoże.(i tak dalej………)

Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami.

Jak czwarty nie może, to piąty mu pomoże.

Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami.

Jak piąty nie może, to piąstka mu pomoże.

Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami.

Jak piąstka nie może, to łokieć jej pomoże.

Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami.

Jak łokieć nie może, to czoło mu pomoże.

Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami.

Jak czoło nie może, to głowa mu pomoże.

Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami.

Jak głowa nie pomoże, to dzieci idą spać.

 

Fiku-miku

Fiku – miku! Fiku – miku!

Skaczę sobie po stoliku.

Skaczę w górę!

Skaczę w dół!

Złap mnie, proszę.

Jestem tu!

 

Gdy się raczki spotykają

Gdy się rączki spotykają, to od razu się witają. (podajemy sobie dłonie)

Gdy się kciuki spotykają, to od razu się witają. (stykamy się kciukami)

Gdy się palce spotykają, to od razu się witają. (stykają się palce)

 

Grzyby

W lesie grzyby sobie rosły. (dłoń zamknięta w pięść)

Nagle wszystkie się podniosły. (otwieramy wszystkie palce)

Ujrzały zająca. (wszystkie się schowały)

Tylko nie ten mały. (zamykamy palce oprócz najmniejszego)

Przyszedł zając, ugryzł go, (łapiemy małego paluszka – grzybka)

Wszystkie grzyby mówią: „Sio!” (machamy odganiając zajączka)

 

Hopsasa

Hopsasa, fiku – miku!

Pięć króliczków jest w koszyku. (pokazujemy całą dłoń)

Hopsasa, fiku – miku!

Jeden króliczek znikł. (zginamy jeden palec)

Hopsasa, fiku – miku

Cztery króliczki są w koszyku.

itd.

 

Idzie kominiarz

Idzie kominiarz po drabinie.

Fiku – miku! Już w kominie!

 

Jaskinia

To jaskinia. (pokazujemy pięść)

W środku miś. (zginamy kciuk i wkładamy pod złożone palce)

Proszę, misiu, na dwór wyjdź! (stukamy drugą ręką w pięść)

O, już wyszedł miś! (wysuwamy kciuk)

 

Kózka

(Pokazujemy kolejno palce.)

Ta mała kózka tańczyła poleczkę.

Ta mała kózka zjadła bułeczkę.

Ta mała kózka nosiła korale..

Ta mała kózka zjadła dwa rogale

A ta mała najmniejsza została

i trawkę skubała.

 

Leśna chatka

Jest w lesie chateńka, (robimy daszek z dłoni)

przed chatką sarenka. (palec mały i wskazujący wyprostowane, palec środkowy i czwarty łączymy z kciukiem)

Był zając tam szary (palec wskazujący i środkowy wyprostowane, czwarty i mały łączymy z kciukiem)

i drugi do pary. (drugą ręką robimy zajączka)

Sosna jak wielkolud. (unosimy w górę wyprostowaną rękę)

Maleńki krasnolud (dłoń zaciskamy w piąstkę , kciuk prostujemy w górę)

pod grzybkiem się schował (kciuk zginamy do środka dłoni z pozostałych palców robimy daszek lekko je zaginając do środka)

i zwierzątka rachował. (liczymy: sarenka – 1, zajączek – 2, zajączek – 3)

 

Letnia burza

W piękny letni dzień gdy wiele dzieci było na spacerze, nagle słońce schowało się za chmurami i nadciągnęła burza. (Dzieci siedzą przy stole, palcami obu rąk „wędrują” po nim.)

Wszyscy próbują się schować. (O krawędź stołu opieramy same końce palców.)

Zaczyna już kropić deszcz. (Jednym palcem stukamy lekko w blat stołu.)

A potem spadają pierwsze duże krople deszczu. (Pukamy na przemian dwoma palcami w blat.)

Deszcz pada i pada i pada. (Bębnimy wszystkimi palcami po stole.)

Deszcz pada coraz bardziej rzęsiście. W końcu leje jak z cebra. (Dzieci wykonują gest zacierania rąk.)

Nagle zaczyna padać grad, mimo że jest środek lata. (Pukamy kostkami palców o blat stołu.)

Na niebie pojawiają się błyskawice. (Szybko – jak błyskawica- wyrzucajmy ręce do góry.)

Słychać donośne grzmoty. (Dzieci biją pięściami w stół.)

Stopniowo burza cichnie. (Uderzamy powierzchnią dłoni o krawędź stołu.)

Nadarza się okazją, aby prędko pobiec do domu.( Dzieci przebiegają palcami szybko po blacie stołu i chowają ręce pod jego krawędzią.)

Chmury przerzedzają się na niebie, zza nich wygląda słońce. Wszyscy się cieszą! (Dzieci rysują w powietrzu słońce a potem radośnie klaszczą.)

 

Lewa ręka, prawa ręka

Lewa rączka, prawa rączka,

5 paluszków ma, 5 paluszków ma,

paluszki składamy,

wszystkimi klaskamy,

raz i dwa, raz i dwa,

Już koniec zabawy,

wszystkich pożegnamy,

pa, pa, pa, pa, pa!

 

Mam dwie rączki małe

Mam dwie rączki małe, (pokazujemy obie ręce)

do zabawy doskonałe. (klaszczemy)

Pięć paluszków lewej, (pokazujemy lewą rękę)

pięć paluszków prawej (pokazujemy prawą rękę)

wita się i razem bawi. (stykamy palce obu rąk )

Wszystko umiem zrobić tymi paluszkami malutkimi!

(szybko poruszamy kolejno wszystkimi palcami)

Mogę zamknąć je w piąsteczki (zaciskamy piąstki)

lub rozłożyć jak chusteczki, (rozprostowujemy dłonie)

mogę w słonko je zamienić, (składamy dłonie w nadgarstkach, szeroko rozsuwamy palce)

albo schować do kieszeni. (wkładamy ręce do kieszeni)

Mogę podnieść je wysoko (unosimy ręce do góry)

lub rozłożyć tak szeroko. (rozkładamy szeroko ramiona)

Mogą w koszyk się zaplatać, (splatamy dłonie w koszyczek)

albo jak motylek latać. (machamy rękami)

Mogą chodzić po drabinie (splatamy palce jak w „Idzie kominiarz…”)

i figlować gdzieś w kominie. ( jak w „Idzie kominiarz…”)

Mogą klaskać, figę zrobić, (klaszczemy, robimy figę)

albo w rządku się ustawić. (składamy dłonie jedna obok drugiej)

 

Paluszki

Mam pięć paluszków u ręki lewej

i pięć paluszków u prawej.

Pięć to niedużo, ale wystarczy

do każdej pracy i do zabawy.

Kciuk, wskazujący, potem środkowy,

po nim serdeczny, na końcu mały.

Pierwszy i drugi, trzeci i czwarty,

Na końcu piąty – trochę nieśmiały.

 

Pani Zosia

Pani Zo, Zo, Zo,

Pani Sia, Sia, Sia,

Pani Zo, Pani Sia,

Pani Zosia męża ma.

A ten mąż, mąż, mąż,

Pije wciąż, wciąż, wciąż.

Przepił konia, przepił wóz,

Na patelni żonę wiózł.

 

Pieski

Wszystkie pieski spały.

Pierwszy obudził się ten mały,

Mały obudził średniego, który spał obok niego.

Gdy średni już nie spał to duży też przestał. (Ile paluszków jeszcze śpi?)

Trzy pieski się bawiły, czwartego obudziły.

Cztery pieski szczekały, piątemu spać nie dały.

 

Pięć małych serdelków

Pięć małych serdelków w rondlu smaży się. (poruszamy paluszkami)

Nagle, co ja widzę? Jeden serdel pękł! (klaszczemy)

Cztery małe serdelki w rondlu smażą się. (poruszamy paluszkami)

Nagle, co ja widzę? Drugi serdel pękł! (klaszczemy)

Trzy małe serdelki w rondlu smażą się. (poruszamy paluszkami)

Nagle, co ja widzę? Trzeci serdel pękł! (klaszczemy)

Dwa małe serdelki w rondlu smażą się. (poruszamy paluszkami)

Nagle, co ja widzę? Czwarty serdel pękł! (klaszczemy)

Jeden mały serdel w rondlu smaży się. (poruszamy paluszkiem)

Nagle, co ja widzę? I ten także pękł! (klaszczemy)

Ile ich zostało? (Dzieci pokazują zaciśniętą pieści mówią – Ani jeden.)

A ile ich było? (Dzieci pokazują pięć palców i po przeliczeniu ich mówią – 5.)

 

Rodzina

(Pokazujemy poszczególne paluszki u ręki zaczynając od kciuka.)

Ten pierwszy, to dziadziuś,

a obok babusia.

Ten duży, to tatuś,

a przy nim mamusia.

To dziecinka mała

i rodzinka cała. (ruszamy wszystkimi paluszkami)

 

Sroczka

Tu Sroczka kaszkę warzyła

i ogonek sobie sparzyła.

Temu dała – bo malutki.

Temu dała – bo znał nutki.

Temu – by nie umarł z głodu.

Temu – całkiem bez powodu.

A temu nic nie dała, frrr – odleciała

i tu się schowała. (np. pod pachą)

 

Stuk, stuk

Stuk, stuk, stuk…

Kto tam?

Kciuk.

A kuku kochany kciuku.

Wstawaj drugi paluszku,

wstawaj, wstawaj leniuszku.

Stuk, stuk, stuk…

Kto tam?

Kciuk.

A kuku kochany kciuku.

Wstawaj paluszku największy

zaraz słońce dzień upiększy. Stuk, stuk, stuk…

Kto tam?

Kciuk.

A kuku kochany kciuku.

Wstawaj paluszku serdeczny

patrz, już widać blask słoneczny

Stuk, stuk, stuk…

Kto tam?

Kciuk.

A kuku kochany kciuku.

Wstawaj paluszku mały,

już na świecie dzień biały.

Ja jestem mały paluszek i najdłużej spać muszę.

Wstawaj mały paluszku, już dosyć leżenia w łóżku.

(Po kolei wszystkimi palcami dotykamy kciuka.)

 

Tam na stryszku

Tam na stryszku, (robimy z rąk daszek)

małych myszek (zaciskamy piąstki i poruszamy nimi)

chrobotanie ciągle słyszę. (drapiemy palcami o stół)

wciąż biegają, dokazują. (biegamy palcami)

podkradają, (zagarniamy rękami do siebie zamykając dłonie)

łasuchują. (udajemy, że jemy)

Lecz je złapać trudna sztuka, (grozimy paluszkiem)

bo do norki dają nurka. (chowamy ręce za siebie)

 

Tańcowały dwa Michały

Tańcowały dwa Michały. (pokazujemy dwa palce – kciuk i wskazujący)

Jeden duży, (pokazujemy palec wskazujący)

drugi mały. (pokazujemy kciuk)

Jak ten duży zaczął krążyć, (kręcimy kółka palcem wskazującym)

to ten mały nie mógł zdążyć. (kręcimy kółka kciukiem)

 

Tomcio Paluch

Tomcio Paluch, (wszystkie palce zwinięte w pięść)

Tomcio Paluch tańczy sam! – (wyprostowanie kciuka)

Ram, pam, pam, ram, pam, pam! (zginanie i prostowanie kciuka)

Teraz przyszedł tancerz inny, (wyprostowanie palca wskazującego)

też w tańczeniu bardzo zwinny. (wymachiwanie palcem wskazującym)

I środkowy (wyprostowanie palca środkowego)

już do tańca jest gotowy. (wymachiwanie palcem środkowym)

Teraz serdeczny chce tańczyć troszeczkę. (wymachiwanie palcem serdecznym)

Ja też, ja też! – mały palec woła, (wymachiwanie małym palcem)

i tańczą leciutko raz dokoła, dwa dokoła. (krążenie całą dłonią)

 

Zajączki

Tutaj są zajączka uszy, (podnosimy do góry palec wskazujący i środkowy)

a tu jego nos. (kładziemy kciuk na zgiętych – 4 i 5 palcu)

Tak zajączek kica, (zginamy i prostujemy kilka razy rękę w nadgarstku.)

tak ze strachu drży. (potrząsamy dłonią)

Tak zajączek się przytula, (przytulamy rękę do brody, głaszczemy palcami policzek)

i swe uszka stula, (zginamy palec wskazujący i środkowy)

kiedy idzie spać. (kładziemy jedną dłoń w drugą)

 

Zdjęcie: pixabay.com

 

Teksty zabaw paluszkowych wraz ze sposobem ich pokazywania wywodzą się z tradycyjnych zabaw, zabaw zuchowych oraz książek: M. Bogdanowicz „Przytulanki czyli wierszyki na dziecięce masażyki”, G. Falkenberg „Owiń sobie słonia wokół palca”, K. Sąsiadek „Zabawy paluszkowe”, J. Silberg „Gry i zabawy z dziećmi”, W. Szumanówna „Zabawy z najmłodszymi dziećmi”.

Udostępnij dla innych

Dodaj komentarz